Felmoria Tromesi
Edukacja to coś więcej niż tylko przekazywanie wiedzy – to budowanie mostów między ludźmi, wspieranie ich w odkrywaniu własnego potencjału i pomaganie im w kształtowaniu
przyszłości. Każdy, kto miał szczęście trafić na nauczyciela, który uczył sercem, wie, że najlepsza nauka to ta, która inspiruje, a nie tylko informuje. Właśnie taki cel przyświeca
wszystkim naszym działaniom – chcemy, by każda osoba, która do nas trafia, czuła się widziana, słyszana i rozumiana. Bo w końcu, czy nie o to chodzi w edukacji? O człowieka? Historia
naszej instytucji to opowieść o ludziach z pasją. Zaczynaliśmy skromnie – od kilku kursów prowadzonych w małych grupach, gdzie każdy uczestnik mógł liczyć na indywidualne wsparcie.
Stopniowo rośliśmy, ale jedno pozostało niezmienne: nasza wiara w to, że nauka nie powinna być szablonowa. Zamiast tego staramy się tworzyć przestrzeń, w której każdy, niezależnie od
wieku czy doświadczenia, może znaleźć coś dla siebie. Czasem ktoś pyta, czy nie boimy się wyzwań? Może i tak, ale to właśnie one uczą nas najwięcej. Metody, które stosujemy, nie są
sztywne czy jednolite – bo przecież ludzie też tacy nie są. Łączymy tradycyjne podejście z nowoczesnymi narzędziami, zawsze pamiętając, że technologia to tylko dodatek, a nie sedno.
Na naszych zajęciach ważne są rozmowy, pytania, a czasem nawet chwile ciszy, kiedy każdy potrzebuje czasu, by poukładać myśli. Czy to wystąpienia publiczne, zarządzanie zespołem, czy
rozwój osobisty – wszystko budujemy na relacjach. Bez nich nawet najlepsze metody tracą sens. A co nas wyróżnia? Może to, że nie boimy się przyznać, kiedy coś nie działa. Uczymy się
razem z naszymi uczestnikami, wsłuchujemy się w ich potrzeby i dostosowujemy to, co robimy. Bo edukacja nie jest liniowa – to proces, który czasem wymaga zmiany kursu. I chyba dlatego
tak często słyszymy, że nie tylko uczymy, ale też inspirujemy. A jeśli choć jedna osoba po naszych zajęciach spojrzy na siebie i świat z nowej perspektywy – to dla nas największy
sukces.